Policjant idac ulica slyszy glos wydobywajacy sie z pobliskiej bramy:
-Ratunkuuu! Gwalca!
Szybko wbiega do bramy i widzi pijaka opierajacego sie o sciane.
-Co pan tak krzyczy!?
-A co, wyobrazic sobie nie wolno?
Losowe Życzenia:
Kowalski spil sie do nieprzytomnosci. Stoi pod latarnia i ch... Więcej
Stary wodz Apaczow stojac na szczycie gory pokazuje synowi c... Więcej
Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widzow i mowi do pu... Więcej
Dwaj kieszonkowcy rozmawiaja w celi: -Widziales jaki swiet... Więcej
Polak, Niemiec i Rus chceili przejsc przez granice, ale zatr... Więcej